Czy można dawać pieniądze w prezencie? Czy dama może jeść kanapki? Czy można chodzić do pracy bez rajstop? Czy mężczyzna musi zapinać ostatni guzik w koszuli nie nosząc krawata?

Savoir-vivre w pytaniach i odpowiedziach (1)

Za nami kolejny miesiąc, w którym zadałyście mi bardzo wiele wartościowych pytać. Choć na wiele z nich odpisałam wyłącznie w wiadomości prywatnej, są też takie, na które odpowiedź moim zdaniem powinna zostać mocniej zaakcentowana. Właśnie do tego celu stworzyłam na fanpage’u specjalną serię o nazwie #pytaniaczwartkowe. 

Facebook ma jednak to do siebie, że post żyje na nim najwyżej przez kilkanaście godzin, by po tym czasie zniknąć w czeluściach ciągle aktualizowanej tablicy. By nie pisać na marne i swobodnie móc wrócić do poruszanych w cyklu kwestii, raz w miesiącu zbieram wszystkie pytania i odpowiedzi i umieszczam właśnie tutaj. Nie ograniczam się jednak do kopiuj – wklej, a rozwijam i poszerzam cały kontekst. Przejdźmy więc do kolejnego wpisu z serii savoir-vivre w pytaniach i odpowiedziach. Jeśli nie czytałyście poprzedniego wpisu, w którym odpowiadałam na pytania dotyczące dedykacji, przechodzenia na ty i zdejmowania butów, zapraszam do nadrobienia.

>>Przeczytaj też<< Gdzie napisać dedykację? Komu można zaproponować przejście na ty? Czy można prosić gości by zdjęli buty?

Czy można dawać pieniądze w prezencie?

PYTANIE: Zastanawiałam się ostatnio, czy można dać komuś w prezencie pieniądze. Wydaje mi się to mało oryginalne i właściwie też niegrzeczne. Jakie jest Twoje zdanie?

ODPOWIEDŹ: Pieniądze to bez wątpienia mało oryginalny prezent. Wręczać można je tylko bliskiej osobie lub w sytuacji, gdy ktoś rzeczywiście pieniądze chce dostać (w Polsce pieniądze często chce otrzymywać para młoda). Nie najlepszym pomysłem jest dawanie pieniędzy obcym – świadczy to o lenistwie i może spowodować, że cała sytuacja będzie niezręczna.

Tak jak już wspomniałam, pieniądze można wręczać z okazji ślubu. Tu pojawia się jednak pytanie, ile należy dać. Odpowiedź jest prosta: tyle, na ile Cię stać. Zaproszony jesteś Ty, a nie Twoje pieniądze. Niegrzecznym jest jednak dawanie pustej koperty – lepiej już zastąpić ją kwiatami. Choć pieniądze wydają się być doskonałym pomysłem na prezent z okazji ślubu warto pamiętać, że pieniądze zostaną wydane i… znikną. Nikt nie będzie o nich pamiętał i na pewno nie przywołają ciepłych wspomnień tak jak elegancka porcelana czy praktyczny zestaw sztućców.

Pieniądze z innej okazji można wręczać też wtedy, gdy obdarowany wspominał, że właśnie pieniądze chciałby dostać, bo zbiera na jakiś większy cel. Wtedy po prostu dokładamy swoją cegiełkę do większego marzenia, a w tym nie ma nic złego. Jeśli jednak wiemy, na jaki cel zbiera obdarowany, sami możemy skrzyknąć przyjaciół i zamiast dawać pieniądze, wspólnie kupić rzecz, o jakiej marzy. Unikamy wtedy niezręczności przy wręczaniu pieniędzy i kupujemy prezent, który na pewno będzie cieszył. 

>>Przeczytaj też<< Kto płaci w restauracji i jak rozmawiać w pracy o pieniądzach?

Czy dama może jeść kanapki?

PYTANIE: Oglądałam Projekt Lady i dowiedziałam się, że dama nie powinna jeść kanapek. Naprawdę tak jest?

ODPOWIEDŹ: Też oglądałam ten odcinek i czekałam na moment, kiedy trafi do mnie to pytanie. Wszystko zleży bowiem od sytuacji. W sytuacjach formalnych rzeczywiście nie należy robić sobie kanapek – jedzenie czegoś poprzez gryzienie i odkładanie jest nieeleganckie. Łatwo jest też wtedy pobrudzić siebie albo obrus. Brudne będą też dłonie, bo przecież nikt chyba nie próbowałby jeść kanapki nożem i widelcem. Kanapek dama nie powinna więc sobie robić podczas oficjalnych kolacji, czy też bardziej formalnych przyjęć (wesela, uroczystości rodzinne etc.). W takich sytuacjach wędliny, mięsa, czy sery je się osobno, a chleb odrywając kawałki osobno. 

Nawet dama ma jednak święte prawo do zjedzenia kanapki w domowym zaciszu, w pracy czy też podczas lunchu w kanapkarni – takie sytuacje są jak najbardziej odpowiednie do jedzenia tradycyjnych kanapek. Jak zawsze sugeruję więc zdrowy rozsądek – nie trzeba rezygnować z kanapek chcą być damą.

Czy można chodzić do pracy bez rajstop?

PYTANIE: Mam pytanie dotyczące kultury ubioru. Otóż jestem prawie położną, na praktykach używamy odzieży medycznej. Ostatnio kupiłam sobie sukienkę medyczną do połowy kolana i chodzi mi o kwestię rajstop. Powiem szczerze, że latem nie noszę. Nie ma takiego wymogu, że trzeba nosić, ale chciałabym wiedzieć jak to wygląda w kwestii savoir-vivre’u i elegancji.

ODPOWIEDŹ: Zgodnie z zasadami savoir-vivre’u i dress codu do pracy należy nosić rajstopy. Gołe nogi nie są eleganckie i w formalnych sytuacjach nie powinny ich pokazywać ani kobiety, ani mężczyźni (z tego samego powodu panowie nie powinni chodzić do pracy w krótkich spodenkach). Gdy jest ciepło powinny być to rajstopy matowe, o grubości do 8 den. W chłodniejsze dni można nosić grubsze, rajstopy kryjące. Tyle teorii .

W rzeczywistości coraz rzadziej przestrzega się tej zasady (bo coraz mniej osób przejmuje się etykietą). Panie narzekają, że nie lubią rajstop, a w gorące dni jest im zbyt gorąco. Często pojawia się też argument mówiący o tym, że skoro ma się opalone nogi, to noszenie rajstop jest bez sensu. Niestety, ten argument jest błędny – opalone lub nieopalone nogi nie mając nic wspólnego z noszeniem rajstop, bo rajstopami nóg się przecież nie opala. Wybierając kolor dużo ciemniejszy od koloru skóry na pozostałej części skóry wygląda się po prostu groteskowo.

Jeśli jednak w pracy kobiety generalnie nie noszą rajstop w upalne dni, my też nie musimy ich nosić (dostosowujemy się do reszty). Tu jednak warto zwrócić uwagę na dress code obowiązujący w konkretnej firmie. O ile brak rajstop wygląda dobrze przy letniej, zwiewnej sukience, to już dużo gorzej gołe nogi prezentują się w połączeniu z ołówkową spódnicą i marynarką.

>>Przeczytaj też<< Zasada precedencji – panie nie zawsze przodem

Czy mężczyzna musi zapinać ostatni guzik koszuli jeśli nie nosi krawata?

PYTANIE: Chciałabym zapytać czy jeśli mąż ubiera koszulę to ostatni guzik musi mieć zapięty? Nie nosi krawata.

ODPOWIEDŹ: Jeśli Twój mąż nie nosi krawata, to nie musi zapinać ostatniego guzika. Jeśli lubi, może nosić jeden guzik rozpięty – nie jest to żadnym błędem. Niektórzy mężczyźni (znawcy mody męskiej) uważają nawet, że noszenie zapiętego ostatniego godzinka bez noszenia krawatu jest błędem. Podsumowując: może nosić zapięty i rozpięty – wszystko zależy od jego upodobań.

Mam nadzieję, że podoba lubicie ten nowy cykl. Jeśli chcecie być na bieżąco z pytaniami i odpowiedziami, zapraszam do polubienia mojego fanpage’a facebooku. Pytania możecie zadawać mi w różnych miejscach: w wiadomości prywatnej, w komentarzu, mailem. Na wszystkie wiadomości zawsze odpowiadam, choć zdarza się, że trwa to dłużej niż 24 godziny.