Zapraszam na małą czarną. Jak podawać gościom kawę?

Moi bliscy doskonale wiedzą, że w moich żyłach zamiast krwi płynie kawa – nieodłączny element każdego poranka, południa, po południa i wieczora. Kawa, którą piję na dziesiątki sposobów i która jest współtwórcą każdego mojego sukcesu – to ona towarzyszyła mi podczas nocy, gdy musiałam zrezygnować ze snu, by dokończyć kolejny projekt. To przy niej odbywam najważniejsze rozmowy i to jej zapach przywołuje w mojej głowie najpiękniejsze wspomnienia – pamiętam dni, które miały sens tylko dzięki podwójnemu espresso i te, do których przetrwania potrzebny był wielki kubek gorącego latte.

Kawa jednak nie tylko dla mnie jest ważna. To przecież napój, który rozpoczął niejedno biznesowe czy rodzinne spotkanie, będąc przyczyną i okazją do rozmowy. Picie kawy ma bogatą historię, lecz chcąc przestrzegać zasad dobrego wychowania, nie zawsze możemy z niej czerpać – to bowiem, gdzie kawa zawędrowała, często miało znaczący wpływ na to, jak obecnie jest spożywana.

Serwowanie i picie kawy z punktu widzenia etykiety wcale nie jest skomplikowane – dobre maniery nie narzucają nam wielu reguł, a te, które obowiązują, dla większości są po prostu intuicyjne. Kawa nie jest więc powodem wielu faux pas, choć – jak zawsze – warto sprawdzić, czy oby na pewno wszystko jest jasne.

Jak nakryć stół, gdy zapraszamy gości na kawę?

Jeśli czytaliście artykuł poświęcony tematowi nakrywania do stołu, doskonale wiecie, że by wypić kawę, nie trzeba nakrywać stołu obrusem – tego używamy, gdy przy stole zamierzamy podać posiłek. Jeśli więc kawę planujemy podać w salonie przy typowym kawowym stoliku, jako napój w chwili serwowania deseru, stół wystarczy nakryć serwetą lub bieżnikiem. Wiele jest też domów, w których ani bieżników ani serwet nie stosuje się, a stoliki kawowe zdobią salon samym swoim designem – w tym także nie ma nic nieodpowiedniego.

Ozdobą stołu, a nawet całego salonu bywają też kwiaty, które – nierzadko przecież – stawiane są właśnie w jego centralnym punkcie. Jeśli jednak zamierzamy przy stole lub stoliku pić kawę, z tych wysokich lepiej zrezygnować – bukiet kwiatów nie powinien uniemożliwiać gościom widzenia siebie nawzajem. Jeśli więc chcemy, by na stole lub stoliku kwiaty pojawiły się, musimy zwrócić uwagę na ich odpowiednio niewielką wysokość.

Sam stół czy kwiaty to jednak przecież za mało, by raczyć się smakiem świeżo zaparzonej kawy. Kawa smakuje najlepiej podana w pięknej porcelanie. I oczywiście, gdy pracujemy i potrzebujemy ilości kawy, która wystarczy nam na długie godziny siedzenia przy biurku, prawdopodobnie nalejemy ją sobie do kubka. Jeśli jednak przyjmujemy gości, warto wybrać komplet eleganckich filiżanek, który w zestawie posiada też mlecznik czy cukiernicę. To ważne, by pamiętać, że mlecznik i cukiernica powinny zostać ustawione tak, by każdy z gości miał do nich swobodny dostęp. Jeśli gości jest więcej, a stolik jest duży, można zdecydować się na użycie dwóch lub nawet więcej zestawów.

W mniej oficjalnych sytuacjach możemy spotkać się z tym, że kawa podana zostanie w charakterystycznych szklankach o podwójnych ściankach. Szklanki te nie mają zazwyczaj ucha, ale podwójne ścianki sprawiają, że nie poparzymy się.

>>Przeczytaj też<< Szklanki do kawy, czyli jak i w czym podawać kawę?

Co zrobić z filiżanką, co ze spodkiem, a co z łyżeczką?

Co ciekawe, gdy już podana zostanie kawa w filiżankach, goście będą musieli poradzić sobie ze spodkami i łyżeczkami.

Łyżeczkę po użyciu zawsze odkładamy na spodek – nigdy nie pijemy, gdy łyżeczka znajduje się w filiżance, ale też nie oblizujemy jej, nie strząsamy intensywnie – po prostu odkładamy.

Ze spodkiem postępujemy różnie w zależności od sytuacji – gdy siedzimy przy stoliku, podnosimy samą filiżankę – spodek wówczas zostaje na stoliku. Gdy jednak znajdujemy się na przyjęciu/wydarzeniu stojącym, spodek mamy zawsze przy sobie – trzymamy w lewej ręce, a gdy nie pijemy, filiżankę odkładamy na ten właśnie spodek, prawą rękę pozostawiając wolną choćby do swobodnego jej podawania.

Rodzaje kawy

Jaką kawę przyrządzić?

Eleganckie podanie kawy jest ważne, jednak nawet najpiękniejsza porcelana nie sprawi, że źle zaparzona kawa nagle stanie się pyszna i aromatyczna. To bowiem, czy goście wypiją ją ze smakiem, czy do końca życia będą wystrzegali się proszenia nas o małą czarną, zależy przede wszystkim od tego, z czego i jak ją zaparzymy.

Złej kawy w ogóle nie warto pić. Całe szczęście czasy tzw. plujki minęły i miejmy nadzieję, że już nie wrócą. By kawa mogła cieszyć podniebienia, powinna zostać zaparzona ze świeżo zmielonych ziaren dobrej jakości kawy, którą – na szczęście – wcale nietrudno znaleźć w sklepach. Oczywiście, nie każdy lubi ten sam gatunek, jednak 100% arabica nikogo nie powinna rozczarować. Dlaczego napisałam właśnie o arabice? Wcale nie dlatego, że drugi popularny gatunek, robusta, jest gorszy. Robusta jest po prostu bardziej intensywna, nieco bardziej kwaśna. Arabica, dzięki swojej delikatności, powinna zadowolić każdego.

Nikt też chyba nie ma wątpliwości, że najlepszą kawę przyrządza się w dobrej jakości ekspresie. Choć ja sama pijałam i nadal często pijam kawę zaparzaną w kawiarce czy prasce francuskiej, to jednak ta z dobrego, odpowiednio zaprogramowanego ekspresu smakuje najlepiej.

Dlaczego? Ponieważ kawy nie parzy się wcale łatwo. Co ciekawe, wrzątek, którym najczęściej zalewamy kawę, wcale nie jest dla niej najlepszy. Dobrej jakości ekspres ciśnieniowy pozwala na parzenie kawy w nieco niższej temperaturze, zachowując cały smak i aromat.

Parzenie kawy w ekspresie, poza niewątpliwymi walorami smakowymi, ma też cenny aspekt praktyczny – w czasie, gdy przyjmujemy gości, pozwala zaoszczędzić czas bez konieczności rezygnowania z jakości parzonego napoju. Co więcej, ekspres sprawia, że nawet nie będąc baristą jesteśmy w stanie podać gościom kawę, na którą mają ochotę. Latte na migdałowym mleku? Proszę bardzo, wystarczy jedno kliknięcie.

>>Przeczytaj też<< Kawa po wiedeńsku, czyli napoje i desery kawowe na bazie espresso

Czy do espresso podawać wodę?

Kontrowersją, o którą wyjątkowo często bywam pytana, jest kwestia podawania wody do espresso – to, czy podawać ją należy, nie budzi raczej wątpliwości. Spory wywołuje to, kiedy tę wodę wypijać należy – przed czy po wypiciu espresso.

Odpowiedź jest bardzo prosta – jak kto woli.

Sugeruję nie dopisywać do tej kwestii zbędnych filozofii – nie mam bowiem żadnych wątpliwości, że znajdziecie baristów, którzy wyjaśnią Wam, że wodę należy pić przed espresso, by oczyścić kubki smakowe i przygotować je na wypicie pysznej kawy.

Bez trudu jednak traficie też na opinię, że wodę wypija się po espresso, by złagodzić nieco jego posmak. Zwolennicy i przeciwnicy obu teorii z pewnością przedstawią wiele argumentów na poparcie właśnie swojej tezy, jednak w mojej opinii nie warto drzeć o tę kwestię szat – niech każdy po prostu wypija wodę wtedy, gdy ma na to ochotę.

Przygotowanie dobrego espresso to zresztą nie lada sztuka. Zwrócić należy uwagę nie tylko na jakość ziaren czy samego ekspresu do kawy, ale też choćby na jakość wody. Więcej na temat przeczytacie tutaj -> Jak zrobić perfekcyjne espresso w domu?

Co do kawy? Jak ładnie podać ciasto i ciasteczka?

Szczególnie osoby o wrażliwych kubkach smakowych cenią zwyczaj podawania do kawy słodkości. Ciasteczka i ciasta z kawą smakują wybornie, ale muszą też być właściwie podane. Podane muszą być też właściwe słodkości – teoria mówi, że do kawy nie podaje się zbyt słodkich, kremowych ciast.

Najwygodniej dla wszystkich będzie, jeśli w przypadku ciasta każdy z gości otrzyma swój kawałek na osobnym talerzyku. Jeśli jednak gospodarz zdecyduje się podać większą ilość ciasta na środek stołu, musi dopilnować, by każdy z gości miał do niego swobodny dostęp – jeśli stół jest większy, słodkości powinny zostać rozłożone w kilku miejscach.

Obowiązkiem gospodarza jest także zadbanie, by przy nakryciu każdego z gości znajdował się talerzyk i widelczyk do ciasta. Niestety, zdarza się, że goście, pozbawieni właśnie talerzyka, jedzą słodkości na spodku, który podany został wraz z filiżanką, przy okazji używając również do kawy podanej łyżeczki. To duży błąd, którego należy się wystrzegać.

To gospodarz powinien nałożyć ciasto na talerzyki gości. Goście mogą czuć się zakłopotani, gdy sami w pierwszej kolejności sięgną po ciasto. Gospodarz powinien zadbać o ich samopoczucie i – jeśli nawet ciasta nie nałoży – przynajmniej to zaproponować.

Mam szczerą nadzieję, że w tym tekście nie tylko wyjaśniłam Wam wątpliwości dotyczące kawowej etykiety, ale też pomogłam obudzić się, pozwalając Wam choć w wyobraźni poczuć zapach świeżo zaparzonej kawy. Jeśli jednak macie jakieś dodatkowe pytania, z przyjemnością rozwieję wątpliwości w komentarzach! Z filiżanką kawy w dłoni, oczywiście.

Tekst powstał we współpracy z marką De’Longhi.

Close