Wszystko o rajstopach w dress codzie

rajstopy_w_dress_codzie_savoir_vivre

Pytania o rajstopy pojawiają się w miesiącach letnich zdecydowanie częściej. Niby zima już za nami, ale jednak gołe nogi, mimo wysokiej temperatury, już intuicyjnie nie wydają nam się odpowiednim wyborem. Czy przeczucia nas nie zawodzą i faktycznie zawsze, gdy odsłaniamy nogi, powinnyśmy nosić rajstopy? W jakim kolorze i jakiej grubości powinny być te idealne? Po co one w ogóle nam są i czy oby na pewno te wszystkie lady mają je zawsze na nogach? Rajstopy są przecież nieodłącznym atrybutem każdej damy, choć w niektórych sferach zupełnie przestano je doceniać. A niesłusznie. I ja Was dzisiaj o tym postaram się przekonać.

Czy grubość rajstop ma znaczenie?

Grubość rajstop ma bardzo duże znaczenie – tak z punktu widzenia dress codu, jak i po prostu estetyki.

Cienkie, cieliste rajstopy powinny mieć grubość 5 lub 8 den – rajstopy takie wyrównują koloryt skóry, a jednocześnie nie będą widoczne dla innych. Rajstopy o grubości powyżej 15 den, czyli najczęściej popularne 20-tki, wyglądają już po prostu źle – są wyraźnie widoczne, zmieniają kolor skóry i – mówiąc najprościej – nie dodają urody noszącej je kobiecie.

Cienkie rajstopy, czyli wspomniane 5-ki i 8-ki, to też rajstopy najbardziej eleganckie – to one stanowią nieodłączny element strojów biznesowych, wizytowych, a często także wieczorowych. Rajstopy grubsze, ale o grubości wciąż mniejszej niż 20 den, czyli najczęściej 10-tki i 15-tki, nie zawsze są złym wyborem – dużo bowiem zależy od ich koloru i struktury, które ostatecznie decydują o tym, jak rajstopy wyglądają na nogach.

Dla rajstop o grubości 20 i 30 den w ogóle nie powinno być miejsca w szafie – najlepiej o nich po prostu zapomnieć.

Rajstopy grubsze, czyli od 40 do nawet 300 den, to rajstopy do zadań specjalnych, czyli te, które noszone są przez nas nie dlatego, że potrafią bardzo ładnie wyglądać, ale przede wszystkim dlatego, że zapewniają komfort termiczny. Są to rajstopy, które w okresie jesienno-zimowym swobodnie można wkomponowywać w stroje biznesowe czy casualowe (jeśli kiedykolwiek w literaturze przedmiotu natkniecie się na informację odwrotną, tj. wykluczającą możliwość noszenia tzw. grubych rajstop jako element stroju biznesowego, proponuję skontaktować się z autorem i zaproponować mu przejście się w 8-kach przez Warszawę w styczniu).

Rajstopy matowe czy błyszczące?

Kobieta kompletująca elegancką garderobę powinna dbać o to, by mieć w niej wyłącznie matowe rajstopy. Rajstopy błyszczące nie są eleganckie z punktu widzenia dress codu i też po prostu nie wyglądają dobrze. Cienkim błyszczącym rajstopom mówimy stanowcze nie.

Jaki kolor rajstop wybrać?

Najbardziej eleganckie rajstopy to rajstopy cienkie cieliste, czyli idealnie odpowiadające kolorowi naszej skóry. Noszenie rajstop zbyt ciemnych, które mają opalić nogi, jest zawsze dużym błędem i nigdy nie wygląda estetycznie.

Rajstopy czarne, jeśli są to rajstopy cienkie, czyli o grubości od 5 do 15 den, to rajstopy, które raczej nie są odpowiednie ani do pracy, ani na inne okazje, podczas których wymagany jest strój o odpowiednim stopniu formalności (choć ta zasada coraz rzadziej jest przestrzegana i cienkie, czarne rajstopy coraz częściej trafiają na salony). Cienkie czarne rajstopy doskonale dopełnią za to casualową kreację wybieraną na spotkanie z przyjaciółmi czy randkę, jednak w sytuacjach bardziej formalnych nie są pożądane.

Inaczej jest w przypadku rajstop grubych, noszonych w miesiącach jesienno-zimowych. Czarne, grube rajstopy nie są wówczas błędem i swobodnie można je nosić nawet w stroju biznesowym profesjonalnym.

W strojach o odpowiednio wysokim stopniu formalności nie powinno być miejsca dla rajstop w innych kolorach. Czerwienie, granaty czy zielenie z pewnością mogą ciekawie wyglądać, jednak rekomendowałabym zostawienie ich sobie na nieco bardziej swobodnie sytuacje. Rajstopy muszą też wówczas być odpowiednio dopasowane do butów – choć moda się zmienia, nieustannie pewne rzeczy wyglądają nie najlepiej, dlatego też np. grafitowe rajstopy i cieliste szpilki nie stanowią dobrego połączenia.

Rajstopy w kropki lub wzorki – czy zawsze jest dla nich miejsce?

Dla kropek, pasków i innych wzorków na rajstopach miejsce jest wtedy, gdy stanowią one dodatek do stroju casualowego. Nie powinny być elementem strojów o wysokim szczeblu formalności, np. w stroju wizytowego czy formalnego dziennego.

Czy rajstopy w sprayu to dobra alternatywa dla tradycyjnych rajstop?

Rajstopy w sprayu to nie rajstopy. Rajstopy w sprayu to nic innego jak koloryzujący krem, którego zadaniem jest przyciemnienie koloru skóry oraz ewentualne dodanie jej blasku. Zadaniem rajstop nie jest jednak przecież zmienianie koloru skóry – to wręcz błąd, bo nogi w innym kolorze niż reszta ciała nigdy nie wyglądają dobrze. Nie spełniają więc one funkcji ani z punktu widzenia dress codu, ani z punktu widzenia komfortu termicznego.

Rajstopy do butów odsłaniających palce i pięty

Jednym z większych błędów elegancji jest noszeni rajstop do butów z odsłoniętymi palcami i piętami. Zasada jest bowiem taka, że palce i pięty odsłaniamy tylko wtedy, gdy stopa jest naga. Nie ma znaczenia, czy rajstopy posiadają specjalne wycięcie na palce, które niweluje ich widoczność właśnie w tym miejscu – to nadal będą rajstopy noszone do butów odsłaniających palce i/lub pięty.

W przypadku butów z odkrytymi palcami lub piętami nie ma zresztą konieczności noszenia rajstop – takie buty są bowiem elementem wyłącznie stylizacji casualowych, a one nie obligują kobiet do noszenia rajstop.

Ups, oczko

Noszenie rajstop, szczególnie tych najcieńszych, ma jedną poważną wadę – rajstopy te bardzo łatwo puszczają oczka. Każda kobieta wie, jak irytujący może stać się poranek, gdy spiesząc się, nagle dostrzega na rajstopach oczko. Każda kobieta wie też, że jeszcze bardziej irytującym jest, gdy dostrzega się je tuż przed ważnym spotkaniem. Niestety, oczek całkowicie nie da się uniknąć.

Co robić? Najlepiej mieć przy sobie zapasowe rajstopy. Swoją drogą, ja należę do osób, które nie podjęłyby ryzyka wyjścia z domu w rajstopach bez zapasowej pary, a nawet dwóch par w torebce. Serdecznie rekomenduję takie podejście do tematu.

Co jednak, jeśli tych rajstop nie ma, o oczko z pewnością jest wyraźnie zauważalne? Rajstopy należy zdjąć. I owszem, w wielu sytuacjach będzie to duży błąd, jednak chodzenie z ogromną dziurą będzie jeszcze gorsze.

Mieć oczko to jedno, ale widzieć u kogoś oczko to jeszcze coś innego. Co zrobić: powiedzieć czy ignorować? Podobnie jak w przypadku plamy czy rozmazanego makijażu, wszystko zależy od łączących nas z drugą osobą relacji i posiadania odpowiedniego wyczucia. Wszystkie przecież wiemy, że są sytuacje, w których same udajemy, że oczka nie ma i oczekujemy od innych, by także go nie widzieli. Tak czasami po prostu bywa lepiej.

Rajstopy czy pończochy?

To, czy kobieta wybierze rajstopy czy też pończochy, nie ma żadnego znaczenia. Nikt zresztą nie powinien wiedzieć, co ma ona na sobie – pończochy bowiem, tak samo jak rajstopy, powinny być niewidoczne. Jeśli zasada ta jest zachowana, dress code nie ma w tej kwestii nic więcej do dodania.

A może bez rajstop?

Brak rajstop nie jest problemem w przypadku strojów codziennych czy wieczorowych. Niedopuszczalnym będzie jednak zrezygnowanie z rajstop w stroju biznesowym, wizytowym czy formalnym dziennym. Każdy strój, który wymaga od nas wybrania butów zakrywających palce i pięty, wymaga też założenia rajstop, To właśnie dlatego nie są one konieczne w strojach wieczorowych, gdzie do długiej sukni kobiety często zakładają odkryte buty.

Dla formalności wspomnę przy okazji, że rajstopy nie są konieczne, gdy zakładamy spodnie cygaretki lub podobne. Fakt, że odsłonięty zostanie kawałek łydki lub kostka nie obliguje nas do zakrywania tego fragmentu ciała rajstopą.


Pytania i odpowiedzi

Przygotowując ten wpis poprosiłam moich obserwatorów na Instagramie o zadawanie pytań właśnie na temat rajstop w kontekście dress codu. Choć ogólne odpowiedzi znaleźć możecie w tekście, to uznałam, że dobrym pomysłem będzie też przekazanie konkretnych wyjaśnień na najciekawsze z nich.

Czy kolor rajstop należy dobierać do stroju, butów czy okazji?

Tak właściwie to do każdej z tych rzeczy.

Rajstopy muszą być odpowiednio dobrane do typu stroju i okazji – nie wypada założyć cienkich, czarnych rajstop w kropki do pracy, choć odpowiednie będą już na wieczorne spotkanie z przyjaciółkami.

Buty także mają znaczenie. Czarne grube rajstopy połączone ze szpilkami w kolorze nude będą wyglądały nieestetycznie, podobnie jak każde rajstopy będą wyglądały fatalnie w połączeniu z butami odkrywającymi palce.

Czy czarne, cienkie rajstopy 15-20 den są eleganckie?

Nie. Żadne rajstopy o grubości 20 den nie są eleganckie – to chyba najgorsza możliwa grubość. Cieńsze, czyli o grubości 5-10 den, ale wciąż czarne rajstopy, nie są też idealnym wyborem – tych w kolorze cielistym nic nie jest w stanie zastąpić.

Czy w okresie letnim koniecznej jest chodzenie do pracy w rajstopach do sukienki?

Tak. Do pracy nie wypada pójść z gołymi nogami. Rajstopy o grubości 5-8 den sprawdzają się wtedy doskonale.

Jakie rajstopy założyć do butów z odkrytymi palcami?

Żadne. Bez względu na wszystko, rajstopy nigdy nie należy łączyć z butami odkrywającymi palce lub pięty. Takie buty nosimy wyłącznie z gołymi nogami. Buty te jednak, podobnie jak brak rajstop, będą odpowiednie tylko w codziennych i wieczorowych okolicznościach.

Czy grubsze rajstopy (40-60 den) mogą być elementem stroju biznesowego?

Zdecydowanie tak! W okresie jesienno-zimowym czarne, grube rajstopy są dobrym wyborem.

Lepsze będą rajstopy matowe czy z lekkim połyskiem?

Zawsze matowe. Rajstopy z połyskiem wyglądają fatalnie i nie mają nic wspólnego z klasyczną elegancją.

Czy mogę nosić cieliste rajstopy gdy jestem w żałobie?

Oczywiście, to dobry i bardzo elegancki wybór.


Mam nadzieję, że w tym artykule udało mi się rozwiać wszelkie Wasze wątpliwości związane z rajstopami w kontekście dress codu. Jeśli chcecie wiedzieć więcej i na bieżąco otrzymywać odpowiedzi na zadawane pytania, serdecznie zapraszam do naszej grupy na Facebooku oraz na mój Instagram! Do zobaczenia tam!

Close